Dróżki

 

Dwór parterowy z początku XIX wieku, z później dobudowanym gankiem, nad którym wystawka, kryty wysokim dachem dwuspadowym z małymi naczótkami. Jedną z częstych fikcji socjalizmu były czynności niemal nie znane w systemach normalnych. Taką czynnością fikcyjną były remonty, szczególnie remonty generalne, kiedy przed przystąpieniem do prac doprowadzono obiekt do kompletnej ruiny. Takie remonty przeszły bardziej lub mniej, lub na nowo zrujnowane dziś dwory, jak na przykład dwór w Dróżkach - wyremontowany w roku 1956, dwór w Kotlinie - wyremontowany w 1957 roku i pałac w Dobrzycy - wyremontowany po raz pierwszy w latach 1951-1953. Dziś Dróżki są w złym stanie, Kotlin w ruinie, Dobrzyca przechodzi kolejny nie kończący się remont generalny. Oczywiście główną przyczyną rozpaczliwego stanu zabytkowych dworów i pałaców było pozbawienie ich podstawy gospodarczej, jaką dla właścicieli stanowił posiadany majątek. Dokonała tego reforma rolna, która w Poznańskiem była zalegalizowaniem wywłaszczenia Polaków, dokonanego przez Niemców w 1939 roku. Uzupełnieniem tego była mentalność swoistej „rewolucji kulturalnej": zniszczyć całą przeszłość i wszystkie jej ślady, liczyć ma się tylko utopijna przyszłość budowana metodami inżynierii społecznej. Dróżki były w 1939 roku własnością Seweryna Szulc-Opalskiego. Majątek w 1926 roku liczył 535 hektarów i miał gorzelnię.